Witamy na stronie internetowej zespołu PROCESSS
image
Aktualności
dodano: 16/11/2015

Po udanej reaktywacji zespołu na festiwalu „Rock na Bagnie” w 2014 roku, nadchodzi kolejna odsłona Processs-u. Zespół wystąpi 4.12.2015r. w CKS „Mrowisko” w Gliwicach na ulicy Pszczyńskiej oraz 5.12 br. W klubie „Piekarnia” w Opolu na ul. Krakowskiej. Sympatyków, fanów i wszystkich zainteresowanych muzyką punkowo – niezależną zapraszamy na tłumne przybycie na to wydarzenie. Tym bardziej, że wystąpimy wraz z uznaną formacją Darka Duszy „REDAKCJA”.

Załoga „Processs” na obu koncertach wystąpi w składzie Andrzej Mierzwa – głos, „Nawiedzony” Arek Jurka – głos, inst.. perk., Adam Szuraj – bębny, Darek Malinowski – bas, Darek „Diabeł” Rajkowski – gitara. Pozdrawiamy pozostałych muzyków zespołu, którzy nie mogli niestety przybyć (Bogi Witas i Marek Ligus).





PS. Don Arkadius (Nawiedzony) już wyruszył z wielkiej zachodnio-europejskiej depresji, bardzo nietypowym środkiem lokomocji, trochę niewygodnym, ale na pewno tanim – na Nosorożcu Włochatym… Do koncertów czasu jeszcze trochę zostało więc zapewne zdąży.

Przekaż znajomym, Redakcja+Processs na jednej scenie, nie możesz tego odpuścić…

Będzie się działo!!!

dodano: 24/10/2015

Siema załoga! Nie udało się nam zagrać na UCP w lecie, natomiast myślę że zepniemy tyłki na najbliższy grudzień w Gliwicach i w Opolu. A coś nowego ze starych beblań w prasie znajdziecie w zakładce 'o zespole'.

dodano: 20/06/2015

Czołem Ludzie! Nie wyobrażacie sobie jak trudno jest przepraszać, gdy zrobiło się wszystko, co było w naszej mocy, a Życie się na nas wysrało… Nie wystąpimy na ULTRA CHAOS PIKNIK 7 - 26.06.2015r. Prawie w ostatniej chwili perkusista mający zasiąść na bębnach z przyczyn osobisto-rodzinnych musiał odmówić przyjazdu do Polski. Jest nam niezmiernie przykro – przepraszamy publiczność i organizatorów pikniku, że nie możemy wystąpić i spotkać się z Wami, a tak bardzo na to czekaliśmy!

Wybaczcie… życie płata różne figle, z którymi nie potrafimy sobie poradzić. Do zobaczenia na jesień tego roku. Obserwujcie nasze informacje na stronie lub „fejsie”.

Pozdrawiam Andrzej Mierzwa – PROCESSS

dodano: 27/11/2014

PROCESSS - W początku lat 80-tych, po ciężkich bólach „porodowych” zrodziła się nasza pierwsza „twarz”, trochę chaotyczna w stylach, środkach wyrazu, ale nasza własna. Nagraliśmy ten materiał na próbach… Życie potoczyło się bardzo szybko dalej, a o taśmie zapomnieliśmy.

Po latach udało się wreszcie zrealizować marzenia i zaistnieć na winylowej płycie nie tylko czarnej, ale i czerwonej (nie łączyć z „Exploited”, nasz czerwony jest brudny…) w całości autorstwa Processs-u.

lp

No i… Jesteśmy już po promocji naszego wydawnictwa pt. "Wszystko dla jutra" pamiętającego NRD-owskie taśmy ORWO i klimat początku lat 80-tych (z odkrytej przez grupę „archeo” taśm). Ponieważ nie zmieściło się wszystko co chcielibyśmy Wam przedstawić na tej płycie dołączamy krążek CD i historycznego fanzina… Zima twierdzi, że to edycja limitowana, więc póki czas zapraszamy do sklepu internetowego ZIMA RECORDS. http://www.zima.slask.pl/

dodano: 25/11/2014

Fotki ze spotkania zespołu w wakacje wraz ze wspomnieniami z festiwalu Rock na bagnie’2014 i najnowsze newsy w najbliższym czasie. Wchodźcie na stronę internetowej stacji „Radiobunt”, bo będzie się tam działo…

W dniu 26.11.2014 od godz.12:00 do 24:00 zapraszamy na wielogodzinną audycję "Dzień Processs-u" w Radiobunt(http://www.radiobunt.com/)
W audycji mnóstwo muzyki naszego zespołu z różnych okresów działalności, trochę paplaniny o historii, a przede wszystkim promocja naszego wydawnictwa pt. "Wszystko dla jutra" pamiętającego NRD-owskie taśmy ORWO i klimat początku lat 80-tych.

Rasowego odbioru, wielu wrażeń i wspomnień.

 

dodano: 06/05/2014

Szczegóły o powstaniu teledysku "Stroszek" i garść innych informacji z lat '80 przedstawione są w 3 i za razem ostatniej części wywiadu w PR I.
Zapraszamy do posłuchania Smile

dodano: 21/01/2014

Zgodnie z zapowiedzią, udostępniamy drugą część wywiadu w audycji "Wschodni Front" PR I. Mniej gadki, więcej muzyki - w tej części między innymi o powstania tytułu "Stroszek" oraz kolejne kawałki "W równy szereg" oraz "Stroszek".



Niebawem udostępnimy część trzecią - ostatnią.

dodano: 28/12/2013

Długo… długo nic się u nas nie działo – wielkie sorki. Nie ma też nic na usprawiedliwienie. Ale wreszcie udostępniamy Wam w sieci dużo wcześniej zapowiadany wywiad z audycji „Wschodni front” Krzysztofa „Hey Joe” Nieporęckiego i Macieja Szajkowskiego w Polskim Radio „Jedynka”. Jest to Odsłona 1, a w niej oprócz wspomnień o „bułce chleba” są trzy nasze kawałki w całości: „Bagno”, „Kolejny krok cywilizacji” i „Nadzieja to znów strach”. Zapraszamy do odsłuchania trochę długiego gadania… ale warto chociażby dla kompozycji w niej zaprezentowanych. 

Na następną część wywiadu nie będzie trzeba czekać już tak długo, gdyż udostępnimy ją gdzieś w połowie stycznia Nowego Roku, a z nią kolejne piosenki… i chwilkę później trzecią odsłonę. Miłego odbioru opowieści o zamierzchłych czasach… Andrzej Mierzwa PROCESSS.

dodano: 24/10/2013

 

 

 

Limitowana, dobrej jakości koszulka Processs-u dostępna w sklepie internetowym Zimy wstąp na stronę  http://www.zima.slask.pl/

Już wkrótce na naszej stronie umieścimy materiał z wywiadu w audycji "Wschodni front" w "Jedynce" polskiego radia, łącznie z kawałkami które tam poszły w eter. Cierpliwości...

dodano: 16/09/2013

Jedziemy do Jedynki”

W nocy z 19 na 20.09. w radiowej jedynce kolejna odsłona audycji WSCHODNI FRONT. Gośćmi będą Andrzej Mierzwa, Adam Szuraj z Processs-u i Marek Niewiarowski z Zima Records. Będzie dużo opowieści o muzyce niezależnej z lat 80-tych i jeszcze więcej muzyki. Zapraszamy do odbiorników, nie damy Wam spać!

Wschodni Front - to 3 godziny muzyki totalnej! Bez ograniczeń czasowych, uprzedzeń stylistycznych , podziałów geograficznych ,gorsetów gatunkowych, stereotypów obyczajowych, klisz mentalnych. Od etno, przez ska, punk, reggae do nieskończoności... Tylko w radiowej Jedynce!

https://www.facebook.com/pages/Wschodni-Front/231347990223440

 

dodano: 09/09/2013

Wakacje, wakacje i już po wakacjach. Gdy zdecydowana większość z Was wypoczywała, niektórzy w mozole czoła pracowali – szacun dla tych ostatnich.

I tak w sieci ukazała się recenzja naszych CD-ków „PROCESSS 1984/1986-2010/2012” dostępna na stronie http=://tegoslucham.pl/index.php?s=blog&id=596

Ponadto pojawiła się również recenzja LP GAS, napisana przez Marcina Babko:

http://cjg.gazeta.pl/CJG_Katowice/1,104382,14351933,Alternatywa_z_Gliwic_na_winylu__Gliwicka_Alternatywna.html

 

Zapraszam do lektury, chyba słowo pisane po wakacjach nie jest Wam obce.

Na razie Andrzej

 

dodano: 20/05/2013

Fanaberie tworzenia, muzyczne myśli, bolące przemyślenia, pomysły na życie, ocena doktryn i dogmatów, lustro życia, bagno ówczesnej rzeczywistości, dążenia do myśli otwartych i nie skrępowanych…. To CD – 1.

Natomiast dotknięcie się niepokornych dusz po latach… - to CD -2.

Mówią, że człowiek się nie zmienia, tak to prawda, ale zmienia się punkt myślenia i miejsce w geocentrycznym świecie. Jaki wpływ na anarchistyczną jednostkę( gdzie wszystkie definicje biorą w łeb) ma środowisko, w którym przyszło nam żyć –„ elementom” o drastycznej ocenie rzeczywistości, gdzie definicja obala twierdzenie, a ze stwierdzeniem nie można być wolnym… Jak różne mogą być poglądy, a ten sam cel - TO NAPRAWDĘ CD-2

Czy anarchia, jako podła rzeczywistość, może być wszystkim co nas otacza-tak, ale wtedy nie wiedzielibyśmy co oceniać i jak żyć. Póki istnieją jednostki o skrajnie odstających poglądach, jest z kim dyskutować, rozmawiać i walczyć w tym marszu do następnego wieku. W tej idei, rozsądnego życia -ponoć zawsze otwartej na cały wszechświat…

Chyba spalił mi się obiad… muszę przerwać bo umrę z głodu w XXI wieku…

Adres strony Zimy gdzie można zakupić CD www.zima.slask.pl

dodano: 22/04/2013

PROCESSS-ska (Wysoki Sądzie): Na początku miał to być wielki pompatyczny hymn kapeli, później Rozprawa sądowa, gdzie Prokurator oskarża członków grupy o to, że na Processsie zarobili ogromną fortunę i się „ulotnili”, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzeniem mieniem zespołu (fragment tekstu oskarżenia jest wykorzystany na wewnętrznej stronie okładki naszej płyty). A wyszło jak zwykle wszystko wychodzi w tym kraju… „Processs-ska” to zeznanie przed Wysokim Sędzią jak było naprawdę – och, jak dobrze jest się wyżalić Wielkiemu Wujowi i całą odpowiedzialność za parszywy świat wziąć na siebie, bo i tak zrobimy co chcemy!!! Teledysk to połączenie starego i nowego, jak podsumowanie naszej twórczości z prośbą o łagodny wymiar kary. A tak naprawdę, wyszło kto ciągnął ten wózek, a kto na nim jechał – cha, cha, cha… - żart oczywiście!

Teledysk zapowiada podwójny album zespołu „1984/1986-2010/2012”, który ukaże się 11.05.2013r. nakładem wydawnictwa ZIMA.

http:/www.zima.slask.pl

dodano: 21/04/2013

Nasze nowe nagrania zarejestrowaliśmy w berlińskim studio KOM-Music Production które prowadzi nasz basista Marek Ligus, jest on również inżynierem dźwięku i do niego należało zadanie realizacji nagrań i zgranie naszych kawałków – ogromne dzięki za jego „mrówczą” pracę.

Więcej na temat studia w zakładce „O nowej płycie”

Skontaktuj się, a nie pożałujesz: kommusicproduction.de

dodano: 16/04/2013

Zdjęcia z planu nowego teledysku promującego płytę PROCESSSu. Premiera nowego teledysku "Processs-ska" 22.04.2013r.

image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
dodano: 09/04/2013

...sięgnijcie po fanzin PASAŻER #30, w najbliższym numerze będzie coś o nas...
Całość wywiadu w niezależnym wydawnictwie PASAŻER #30 wraz ze składakiem CD z naszym kawałkiem
"O każdym piosenka" z nowej płyty PROCESSS 2012/2012.

image
image
dodano: 07/04/2013

Przepraszamy wszystkich tych, którzy chcieli skontaktować się z nami, a było to niemożliwe. Błąd informatyczny został usunięty. Teraz piszcie do nas na adres processs@onet.pl a napewno dojdzie.

Pozdrawiam Andrzej Mierzwa

dodano: 27/03/2013

Już w sprzedaży kompilacja Gliwickiej Alternatywnej Sceny GAS. Płyta limitowana, nakład 350 szt. Rozkładana okładka, gramatura vinyla 180! Wśród zespołów z tamtego okresu również PROCESSS w dwóch nagraniach „Stroszek” i „Bagno”. Płyta do nabycia w sklepie internetowym http://www.sklep.zima.slask.pl/933-gliwicka-alternatywna-scena.html

Dla niewtajemniczonych Gliwicka Alternatywna Scena GAS to nazwa zjawiska, związanego z eksplozją muzyki punkowej, nowej fali i reggae, która miała miejsce w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku w Gliwicach. Gliwice wyróżniały się na tle innych miast kojarzonego z bluesem Śląska. W klubach studenckich, garażach, piwnicach odbywały się regularne koncerty działających tam alternatywnych zespołów. Nie tylko tych znanych, takich jak Śmierć Kliniczna, Absurd, Processs czy R.A.P., które na trwałe zapisały się w historii polskiej muzyki. Również takich jak Teatr Uliczny czy Attack, które nie miały szczęścia zaistnieć na szerszą skalę. Mimo sukcesów na festiwalach takich jak Jarocin, Rock Arena, Rockowisko czy Róbrege, nagrania gliwickich zespołów rzadko ukazywały się na oficjalnych wydawnictwach. GAS nie mieściła się w kręgu wyznaczonym przez cenzurę i komunistyczną, polityczną poprawność. GAS była i jest ewenementem w skali naszego kraju. Zawdzięczamy jej nieszablonowe teksty, pozbawioną schematów muzykę i ducha przyjaźni, wspólnoty i niezależności. Muzykę, która w tamtych czasach była głosem wielu młodych ludzi. Muzykę, która mimo upływu lat zupełnie się nie zestarzała. Płyta"GAS" jest podsumowaniem tego szalonego, pełnego pomysłów i działań okresu, choć oczywiście nie obejmuje wszystkich istniejących wtedy zespołów.

dodano: 17/03/2013

Na prośbę odwiedzających naszą stronę uzupełniamy historię Processs-u o szczegóły dotyczące obecnego składu zespołu:

Rok 2009.

Bogi, Marek i Ja. Spotkaliśmy się.

 

Trzeba coś z tym zrobić, ta robota jest nieskończona. Zrodził się pomysł, by wybudzić zespół PROCESSS. Przecież to, co przez te „puste” lata tworzyliśmy do szuflady można by było uzewnętrznić.



Dzięki przychylności, naszego wspólnego przyjaciela Darka Malinowskiego na jego strychu odbyliśmy kilka prób, a Marek jako Sound Engineer udostępnił nam studio w Berlinie – więc dlaczego tych możliwości nie wykorzystać?

Tym bardziej, że okazało się, że nas to ciągle rajcuje i pociąga. Stare piosenki i nowe piosenki, więc trzeba pracować dalej.

Rok 2010.

A żeby pracować dalej, musimy skompletować skład zespołu… i z początkiem roku rozpoczęliśmy poszukiwania muzyków do odtworzenia pełnego składu zespołu. Mając na uwadze fakt, że w Pyskowicach stawialiśmy pierwsze muzyczne kroki i tu powstał Processs, dobrze by było skompletować kapelę z ludzi wywodzących się z naszego miasta i związanych bezpośrednio lub pośrednio z zespołem oraz muzycznie z tamtymi czasami.

 

 

Odszukaliśmy charyzmatyczną postać zespołu z połowy lat 80-tych Arka Jurka.    Obecnie mieszkającego w Rotterdamie, który duchem i czynem wpisał się w tworzenie muzyki, a w szczególności „Stroszka”. Wprowadził do zespołu instrumenty perkusyjne, co nadało nowe brzmienie zespołowi. Bez większych przeszkód (pomijając odległość) zgodził się na współpracę.


Teraz jeszcze perkusista i będzie jak w 85 roku. Kiedyś z Markiem Ligusem i Robertem Morysem w pyskowickiej grupie „Nie wiem” grał na perkusji Adam Szuraj, który obecnie posiada duże doświadczenie sceniczne i studyjne, ostatnio grał i nagrywał w  zespole  „DiM” z D. Duszą i J. Mercikiem. Dobrze by było by zagrał z nami. Po przyjacielsku i patriotycznie– zgodził się.

 

Mamy wreszcie skład, choć trochę porozrzucany po Europie: Bogusław Witas – gitary - Bawaria, Arkadiusz Jurka – wokal, klawisze - Holandia, Marek Ligus – bas - Berlin, Adam Szuraj – perkusja - Warszawa no i Andrzej Mierzwa – wokal, teksty (z małym wyjątkiem) - Pyskowice. Rozpoczęliśmy pracę nad nowym materiałem. Aż wreszcie nadszedł czas na duże logistyczne wyzwanie związane ze zorganizowaniem sesji nagraniowej w Berlinie

Październik’2010. W berlińskim studio KOM Music Production rejestrujemy cztery piosenki. „Bimber” – moje pierwsze wypociny z Bogim – 1981 rok, „Pesymistyczna piosenka” – ballada kontaktowa, „Dostojni” – kontakt z polityką, „Potop II” – punkowo-falowy wymiot.


 

Jest dobrze, Panowie do pracy…

Rok 2012.

W końcu kwietna 2012 odbyło się kolejne spotkanie zespołu w tym samym studio. Nagraliśmy w 12 dni, okupiony interwencją straży pożarnej i poważnymi problemami wątrobowymi materiał na nową płytę… ciąg dalszy nastąpi…

 

dodano: 01/03/2013

01 marzec 2013r. godz. 23.00

Witam na oficjalnej stronie zespołu PROCESSS. Materiały są autoryzowane, dzięki czemu są pewnym i ciekawym źródłem wiedzy o naszej kapeli. Oficjalna strona ma zastąpić powstały 8 sierpnia 2012 roku fan page na Facebooku, który będzie obecnie dobrym uzupełnieniem komunikacji z odbiorcami naszej muzyki oraz zainteresowanymi fanami naszego zespołu.

Dla tych, którzy nas nie pamiętają lub nie znają - trochę wspomnień historycznych:


„Processs - polski zespół punkowo-nowofalowy, którego muzyka opierała się na połączeniu twardego brzmienia, z ostrym szybkim punk rockiem oraz nowofalowym klimatem. Ta dość ambitna mieszanka przypadła do gustu słuchaczom podczas koncertów, mniej producentom ówczesnej muzyki alternatywnej. Zespół powstał w 1984 roku w Gliwicach, pierwszy skład pochodził z pobliskich Pyskowic. W latach 1985-1987 występowali w Jarocinie. Trafili też do filmu kręconego przez BBC na temat polskiego rocka „My blood, your blood" (1986 reż. Andrzej Kostenko)…"
(cyt.)


„PROCESSS to była jedna z oryginalniejszych grup na mapie polskiego punk rocka lat 80-tych. Potrafili świetnie połączyć żywiołowego punka z nowo-falowymi i post-punkowymi klimatami. Tak jak zespoły ŚMIERĆ KLINICZNA, ABSURD, BRZYTWA OJCA pochodzili z Gliwic. Daty powstania zespołu pojawiają się różne, ale my zostańmy przy tej podanej przez sam zespół - październik 1982 rok. W pierwszym składzie grali Andrzej - wokal, gitara, Siwy - bas, Bogi - gitara, Kigen - perkusja." (cyt.)

Więcej o biografii zespołu w zakładce „O zespole"…

W końcu lat 80-tych po rozejściu się muzyków zespołu do zajęć we własnych podgrupach (rodzinach) w różnych stronach Europy idea i muzyka PROCESSS-u została w naszych głowach, myślach i marzeniach, a u niektórych w innych częściach ciała (ha, ha...).

Zespół utrzymywał ze sobą kontakt mailowy, skypowy i spotykał się rzadko, ale w każdej możliwej sytuacji. Trzeba tu zdjąć czapkę przed internetową siecią i internautami. Każde pojawienie się jakiejkolwiek informacji, maila, komentarza w sieci o naszej grupie, do której udało się dotrzeć jednemu z nas, zostawała przekazywana sobie nawzajem. Jasno i wyraźnie należy podkreślić, że trzymało nas to w przeświadczeniu o tym, że robiliśmy coś prawdziwego, niepowtarzalnego i prawdą jest że istnieje wielu ludzi którym nasza muzyka podobała się i jest im bliska. Wszystkie te informacje wywoływały ciarki na plecach i mrowienie w kończynach… Trzeba było coś z tym zrobić, pomimo przeciwności losu jakim była nasza wzajemna odległość naszego bytowania.

W 2009 roku po okazjonalnej próbie na stryszku u Maliniaka postanowiliśmy zacząć pracować na odległość nad nowym materiałem. I tak w wielkim skrócie w 2010 roku – pierwsza „nowożytna" w XXI wieku sesja nagraniowa (rodzą się cztery kawałki), a w 2012 roku druga sesja – rodzi się materiał na nową płytę PROCESSS 2010-2012.

W związku z tym, że zespołowi w latach 80-tych nie udało się nagrać materiału na autorską płytę, postanowiliśmy zebrać stary materiał z wczesnych nagrań zespołu w jedną całość (nagrania studyjne, koncertowe, z sali prób) i wydać na jednej płycie PROCESSS 1984-1986


image

I tak chcę Wam polecić dwupłytowy staro(CD 1) – nowy (CD 2) album zespołu PROCESSS. Życzę fantastycznego odbioru i wielu odjazdowych wrażeń.

Pozdrowienia i do usłyszenia Andrzej Mierzwa.

image
PS. Serdeczne dzięki i przyjacielski żółwik dla Ani Rosmus właściciela firmy „ROSKO" za wsparcie finansowe niezbędne dla powstania tej strony. Ta odważna Pani jako jedyny ze znanych mi pyskowickich przedsiębiorców podjęła z nami współpracę - Wielkie dzięki!!!

 



Serdeczne dzięki Jurkowi Fedakowi za udostępnie zdjęć z lat 80-tych (Jarocin'85, Jarocin'86-"My blood, your blood", Róbrege'87) ze swojego archiwum oraz za scenariusz i reżyserię teledysku "Stroszek".

Ponadto chcieliśmy podziękować za promocyjne klipy:

Special Thanks to Kali and Chico for making the promo videos.

02 marzec 2013r. godz. 11.00

Najmocniej przepraszam, tych którzy na nas czekają już od lat i tych co od niedawna chcą nas usłyszeć na żywo. Niestety w najbliższym czasie nie mamy fizycznych i technicznych możliwości spotkać się w sali prób, by przygotować program koncertowy. Planujemy wspólne spotkanie jesienią, a więc do zobaczenia jesienią.

Nowy teledysk do PROCESSS-ski jeszcze w tym miesiącu na YOU TUBE.

 Do usłyszenia i zobaczenia Andrzej Mierzwa.

image
image
image
image
kontakt: processs@onet.pl
wykonanie: enterglobal.net